Ostatni czas ciągle w biegu..
Niesamowite chwile, piękne dni spędzone z dobrymi przyjaciółmi przeplatają się z momentami, w których już nie wiem gdzie się schować.. ale przecież równowaga w przyrodzie musi być..
Niezwykły Woodstock z takimi ludźmi obok, że nie zapomnę go długo.. Taka ilość dobrej energii, która tam krążyła niespotykana nigdzie indziej.. Chciałoby się aby ten czas trwał trwał i trwał.. A tu trzeba się po kilku dniach obudzić, zwinąć namiot, zebrać śmieci i wrócić do codzienności..
Na szczęście to żyje przecież w nas..
Po Woodstocku było kilka szarych dni w Warszawie.. rozświetlanych przez kilka osób..
Potem do Łodzi.. Potem w Bieszczady.. Jak to spiewali? "Zawsze iść - taki rozkaz mam we krwi"..
Więc planów na najbliższy czas znowu więcej niż dni..
Więc do dzieła..

Devious Comments
--
more den welcome
--
You rather stand up and walk than lie down and die ...
I love this city [link]
and I dream of India..
--
You rather stand up and walk than lie down and die ...
I love this city [link]
... looks like you love traveling ...
always welcome to india ...
--
You rather stand up and walk than lie down and die ...
I love this city [link]
--
Please have a look at my gallery
--
sarmad muhammed
--
Please have a look at my gallery
(once more)
Thanks for the friend add!
--
Falafel
--
member of ~macrophoto, *polska, *HDR-Club, =NaturPics-club, *SkyAndNatureClub, =DarkArtists-Inc
a w Kraku będę niebawem nawet..
--
member of ~macrophoto, *polska, *HDR-Club, =NaturPics-club, *SkyAndNatureClub, =DarkArtists-Inc
--
kemal
--
- Blue -
...it's never too late...
I love you my love [link]
Previous Page123 Next Page